Czy warzywa uprawiane we własnym ogródku mogą być zdrowsze od tych w sklepie?

Zapytaliśmy prof. Dariusza Pańkę

Zdecydowanie tak. Kiedyś mówiło się, że wytwórcy produkowali dla siebie i na sprzedaż. Ale myślę, że te czasy już minęły. Niemniej jednak na pewno sami jesteśmy w stanie zbliżyć się do modelu żywności zdrowej ekologicznej, pod warunkiem, że dysponujemy odpowiednią wiedzą i nie przeszkadzają nam pewne mankamenty owoców i warzyw. Doskonały produkt wymaga zastosowania chemii bądź zaistnienia szeregu okoliczności, które dadzą nam produkt prawie idealny. To zdarza się rzadko, ponieważ wymaga wiedzy, doświadczenia, odpowiednich warunków zewnętrznych czy środowiskowych. Wyhodowane we własnym ogródku warzywo da nam większą pewność, że jest zdrowe, choć może gorzej wygląda.

Czy środki chemiczne używane w rolnictwie są szkodliwe dla naszego zdrowia?

Nadużywane na pewno, ze względu na pozostałości. Ale rozsądnie stosowane w zalecanych dawkach i terminach dają gwarancję braku zagrożeń. Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem jest produkcja integrowana. Łączy bowiem wszelkie dostępne metody, dając produkt zdrowy z gwarancją niskiego stosowania środków chemicznych z zachowaniem poziomu produkcji, gdzie chemia jest używana na samym końcu, po wyczerpaniu metod naturalnych. To rozsądny kompromis pomiędzy uprawą konwencjonalną i ekologiczną. Takie rolnictwo też jest certyfikowane. Badania pokazują, że możemy silnie zredukować zastosowanie środków chemicznych na korzyść innych metod i produkcja na tym nie ucierpi zbyt wiele.

Drukuj